
| Prezesi jako społeczni liderzy | 10.07.2007 08:05
|
Amerykańscy przedstawiciele biznesu twierdzą, że powinni odgrywać o wiele większą rolę w kształtowaniu debaty na tematy społeczne i polityczne i przewodzić w wysiłkach na rzecz wprowadzenia zmian.
Wanda Żółcińska
Niemal połowa amerykańskich CEO, którzy uczestniczyli w badaniu McKinsey'a, uważa, że ich koledzy powinni odgrywać rolę liderów w kształtowaniu debaty publicznej i mieć wpływ na zagadnienia społeczne takie jak edukacja, ochrona zdrowia, polityka zagraniczna. Jedna siódma respondentów uważa, że już odgrywa taką rolę.
Nieliczni, których naprawdę można nazwać liderami, są na ogół członkami rad nadzorczych i prezesami i reprezentują prywatne firmy. Większość jako czynniki motywujące wymienia w pierwszej kolejności przyczyny osobiste, a działania mają charakter prywatnej inicjatywy obywatelskiej. Uczestnicy badania przyznają, że zrozumienie zagadnień publicznych i rozwinięta współpraca z kolegami o zainteresowaniach, ułatwia im granie roli liderów. Podstawową barierą uniemożliwiającą zwiększenie zaangażowania jest brak czasu.
Te rezultaty rozszerzają się na poprzednie badanie McKinsey Quarterly, w którym liderzy biznesu z całego świata określali istotność korporacyjnego kontraktu społecznego i konieczność zaangażowania w dyskusje na kluczowe tematy społeczne i polityczne. Te opinie nie są zaskakujące, jeśli wziąć pod uwagę, że społeczne i polityczne siły mogą dziś zdefiniować i zmienić reputację korporacji, a środowisko przepisów może ukształtować strategiczny pejzaż i rynek na długi czas. Badanie sugeruje wysoką rolę prezesów w artykulacji i próbach rozwiązania problemów życia publicznego, takich jak ochrona zdrowia, edukacja, ubóstwo i zmiana klimatu.
CEO zajmują się publicznymi problemami na różne sposoby. Mogą działać poprzez swoje firmy albo jako zwykli obywatele. Niektórzy udzielają się w organizacjach biznesowych zaangażowanych w kwestie społeczne.
Jedynie 6% respondentów uznało, że większość prezesów odgrywa rolę liderów, a 35% stwierdziło, że nie odgrywają oni żadnej roli w życiu publicznym. Aż 59% ocenia, że większość prezesów ma "jakąś" rolę, ale nie jest to rola lidera. Natomiast 44% uważa, że większość prezesów powinna odgrywać rolę liderów w kwestiach społecznych i politycznych, a jedynie 6%, że nie powinni odgrywać żadnej roli. Jedynie 14% ankietowanych uważa, że sami odgrywają rolę liderów.
Umożliwiają im to przede wszystkim dwa czynniki, nie powiązane bezpośrednio z ich rolą w pracy. Pierwszym jest grupa kolegów o podobnych zainteresowaniach politycznych i społecznych, a drugim dobre zrozumienie zagadnień życia publicznego.
Najważniejszą barierą jest brak czasu - siedmiu na dziesięciu CEO, którzy odgrywają znaczącą rolę w życiu publicznym, musi wybierać spośród trzech innych zajęć. W nagrodę znacznie rzadziej czują lęk przed negatywnym wizerunkiem.
Pozostałe aktualności:
Centrum badawczo-rozwojowe ESET znowu rekrutuje
Producent systemów antywirusowych szuka kolejnych 20 osób do pracy w swoim krakowskim biurze Research & Development. Firma poszukuje programistów i analityków zagrożeń.
Pracownicy tymczasowi głównie w produkcji
Jak wynika z raportu Ciett Economic Report 2011, w krajach Europy Zachodniej na rynku pracy tymczasowej pierwsze skrzypce gra sektor usług. W Polsce trzy czwarte kontraktów dotyczy stanowisk produkcyjnych.
Za pracą do Niemiec za 15 tys. zł miesięcznie
Wraz z otwarciem nowych rynków pracy po 1 maja 2011 r., 24% przebadanych przez HAYS polskich specjalistów i menedżerów chce wyjechać do Niemiec, 20% do Szwajcarii, a 12% do Austrii - wynika z najnowszych badań firmy rekrutacyjnej HAYS Poland.
Jak wysokie są zarobki informatyków
Średnie wynagrodzenie osób pracujących w dziale IT wyniosło w lutym 2011 r. 5,1 tys. zł brutto - wynika z badań firmy rekrutacyjnej Bank Danych o Inżynierach. To nieco więcej niż miesiąc wcześniej. Analitycy rynku zauważają jednak, że pensje pracowników działów IT są bardzo zróżnicowane w zależności od stanowiska i umiejętności.
Polskie centra usług obawiają się fali emigracji do Niemiec
W maju 2011 r. Niemcy otworzą rynek pracy dla Polaków i innych obywateli nowych krajów Unii Europejskiej. Już teraz niemieckie firmy kuszą młodych, wykwalifikowanych pracowników z Polski.
|