Wydaje się, że celem skoczków nie jest skakanie dla samego skakania, ale satysfakcjonująca, niebanalna praca. Trudniejsza sytuacja na rynku pracy będzie więc dla nich wyzwaniem intelektualnym innego rodzaju - jak przekonać pracodawcę, że przeszłość skoczka nie powinna być czynnikiem dyskryminującym ich jako kandydatów do pracy. Bo to, że nadal będą chcieli skakać - nie ulega wątpliwości. Paul Ziv jest zdania, że nikt nie powinien trwać w starej pracy, o ile nie jest ona dla niego satysfakcjonująca, nawet pomimo niekorzystnych warunków ekonomicznych i słabszych perspektyw znalezienia nowego miejsca zatrudnienia. "Tak naprawdę pracownikowi trudno jest ukryć fakt, że praca nie jest dla niego satysfakcjonująca, to od razu wpływa na jego efektywność. Łatwiej jest szukać bardziej satysfakcjonującej pracy we własnym tempie niż zostać wylanym i w panice szukać nowego pracodawcy. A poza tym trudno jest zarabiać naprawdę interesujące pieniądze, zbierać wciąż nowe doświadczenia i przyjmować na siebie coraz większą odpowiedzialność, jeśli tkwi się od lat w tym samym miejscu pracy" - stwierdza.
<<< 1 2