Jedna z najbardziej znanych i ekspansywnych firm, zajmujących się projektowaniem rozwiązań internetowych, wyróżniona w tym roku godłem Inwestor w Kapitał Ludzki.
Historia firmy e-point SA rozpoczęła się w 1996 r. Wówczas Marcin Żuchowicz i Adrian Samborski, założyli spółkę internetową pod nazwą Point of View, która miała dostarczać klientom nietypowe rozwiązania internetowe. W kwietniu 2000 r. spółka pozyskała mniejszościowego udziałowca w postaci funduszu venture capital Enterprise Investors. Pozyskanie inwestora pozwoliło na ekspansywny rozwój, również pod względem wielkości zatrudnienia. Kameralna, 30-osobowa firma w ciągu kilku miesięcy zmieniła się w organizację zatrudniającą ponad 100 osób. Rozbudowę zespołu połączono ze zmianą nazwy z Point of View na e-point SA i intensywną kampanią marketingową promującą nową markę.
Jak zatrudnić 70 osób?"Z chwilą powstania e-point SA rozpoczęliśmy intensywną kampanię rekrutacyjną. Chcieliśmy możliwie szybko zatrudnić jak najlepszych pracowników, dlatego dział personalny zajął się organizacją siatki łowców głów, poszukujących zdolnych kandydatów wśród studentów i absolwentów. Oprócz tego wyznaczyliśmy atrakcyjne premie dla pracowników, którzy polecili do pracy interesujących kandydatów. W ten sposób w krótkim czasie udało nam się zbudować zespół. Następnie zajęliśmy się opracowaniem systemu wprowadzania nowych osób do pracy w naszej firmie, przydzielania mentorów, ustalania zakresu zadań i kontroli ich wykonania" - opowiada Paulina Kalinowska, dyrektor personalny e-point SA. System ten okazał się na tyle warty uwagi, że e-point SA uhonorowano godłem Inwestor w Kapitał Ludzki, przyznawanym przez Instytut Zarządzania firmom przywiązującym szczególną wagę do rozwoju i kształcenia pracowników, wyróżniających się kulturą organizacyjną i profesjonalną polityką personalną.
Pracownikiem firmy e-point SA można zostać nie tylko dzięki rekomendacji znajomych. Na firmowej stronie WWW można znaleźć aktualne oferty pracy, i natychmiast przesłać swoje dane osobowe do działu personalnego. Warto wyróżniać się na uczelni - e-point SA nadal bacznie obserwuje najzdolniejszych studentów ostatnich lat. "Szukamy ludzi z dużym potencjałem intelektualnym, w młodym wieku, studiujących na Politechnice Warszawskiej lub w Szkole Głównej Handlowej, pasjonatów bez doświadczenia zawodowego, za to z wyczuciem Internetu. Zależy nam na tym, aby trafiające do nas osoby nie miały przyzwyczajeń wyniesionych z poprzednich miejsc pracy, żadnych złych nawyków i ograniczeń. Staramy się pozyskać osoby z charakterem, które zaproponują nam coś ciekawego, wniosą jakąś nową wartość do zespołu. Najczęściej prowadzimy poszukiwania wśród studentów 4. i 5. roku, jednak pracuje dla nas również programista, który jest obecnie na 2. roku studiów" - przyznaje Paulina Kalinowska. "Zdecydowałem się na pracę w e-point SA, będąc na 4. roku studiów. Obecnie nadal studiuję, dlatego bardzo odpowiada mi nie normowany czas pracy i możliwość angażowania się w ciekawe, nieszablonowe projekty" - stwierdza Łukasz Franczuk, konsultant.
Kandydatów, którzy swoim CV i dotychczas zrealizowanymi projektami (autorskie programy czy strony internetowe) wzbudzili zainteresowanie działu personalnego, czeka rozmowa kwalifikacyjna z dyrektorem personalnym i kierownikiem działu. Dobra wiadomość: w procesie rekrutacji nie są stosowane testy psychologiczne.
1 2 >>>