Z życiorysami jest jak z demokracją - nie jest to idealny sposób oceny kandydata, ale lepszego dotychczas nie wymyślono.
Za olśniewającym CV kryje się często zupełnie przeciętny kandydat i odwrotnie. Konsultanci częściej spotykają się z sytuacją, w której przyszły pracownik przecenia swoje umiejętności.
Kandydat na językachZazwyczaj dotyczy to znajomości języków. Na stanowiska wymagające doskonałej znajomości języka obcego zgłaszają się osoby, które potrafią co prawda wskazać drogę przechodniowi, jednak niewiele ponad to. Czasem punktem odniesienia jest grupa przyjaciół, na tle której kandydat pod względem znajomości języka wypada zdecydowanie najlepiej. Pracodawcy wymagają jednak znajomości języka specjalistycznego i to na wysokim poziomie. "Zaproponowano mi moje obecne stanowisko już podczas pierwszej rozmowy kwalifikacyjnej. Później okazało się, że ubiegłem kilkudziesięciu kandydatów, ponieważ tylko ja znałem angielski i francuski na pożądanym poziomie" - mówi Piotr Kozicki, informatyk pracujący w Alcatelu. "Oczywiście nadal, a może raczej coraz bardziej, przydatny jest język angielski, zwłaszcza w przypadku zawodów informatycznych. Drugie miejsce zajmuje niemiecki" - dodaje Sylwia Kościuszko, konsultant agencji SMG/KRC.
Strona praktyczna"Pracodawca prowadzący rekrutację zawsze określa niezbędne minimum wykształcenia, doświadczenia i umiejętności, które kandydat powinien posiadać. By nie przeoczyć "perły", rekrutujący często spotykają się również z kandydatami, których CV na pierwszy rzut oka nie wydają się interesujące. O ile oczywiście nie zostaną zasypani ofertami od kandydatów idealnych" - wyjaśnia Sylwia Kościuszko.
Istnieją pewne żelazne reguły kierujące oceną CV. "Podstawą jest odpowiednio opisane doświadczenie zawodowe. Czytając w CV, że kandydat brał udział w projekcie internetowym, nie potrafię powiedzieć, jaką odegrał rolę. Może była to praca samodzielna, a może pracowało tam kilku doświadczonych informatyków, a "nasz" kandydat był tylko asystentem. Dlatego jak najdokładniej należy opisać swoje osiągnięcia i określić swój wkład w sukces przedsięwzięć pracodawcy" - zachęca Sylwia Kościuszko.
Starając się o wybrane stanowisko, warto skoncentrować się na umiejętnościach i doświadczeniach przydatnych na tym właśnie stanowisku, omijając nieistotne fragmenty kariery. Ważne jest wykazanie się doświadczeniem wymaganym na konkretnym stanowisku, a nie dużym doświadczeniem w innych dziedzinach. Dlatego właśnie starając się o różne stanowiska, warto przedstawiać odpowiednio "sprofilowane" wersje swojego CV. "Pamiętam dwie wersje CV pewnego fizyka: jedna została napisana na potrzeby akademickie, druga - firmy konsultingowej. Z trudem można było uwierzyć, że jest to CV tej samej osoby" - wspomina Joanna Dulmiak, konsultant agencji doradztwa personalnego Bigram.
"Profilowanie" CV pod kątem konkretnego stanowiska nie uprawnia jednak do naginania faktów, rozciągania lub skracania okresu zatrudnienia na różnych stanowiskach i zmiany nazw piastowanych stanowisk. Tego rodzaju informacje bardzo łatwo jest sprawdzić, porównując choćby CV kandydata z jego świadectwem pracy. "Nic tak nie dyskwalifikuje kandydata jak próba okłamania przyszłego pracodawcy. Przekreśla w ten sposób swoje szanse na zatrudnienie i stwarza niezręczną sytuację" - stwierdza Joanna Dulmiak.
1 2 >>>