idg.plJob Universe - strona główna   KONTAKT
O NAS
REKLAMA
OFERTY PRACY
 
 
 
3
ofert pracy
0
z ostatnich
24 godzin



w ofertach pracy
w pozostałych
wynagrodzenia
artykuły
serwis prawny
profile pracodawców
praca za granicą

Newslettery

Aktualności
Poszukujący
pracy
Pracodawcy
Wersja:
html  txt
Opis list

Nasi Partnerzy

Internetowe
giełdy pracy IDG
na świecie

Kanada
Niemcy
Wielka Brytania
Stany Zjednoczone
Holandia
Nowa Zelandia
Austria
Francja
Szwecja
Norwegia
Dania
Hiszpania
Węgry
Południowa Afryka


Serwisy IDG online

IDG.pl
Computerworld
NetWorld
PC World
Ranking Produktów PCW
Business Center PCW
CEO
CIO
CFO
CSO
Macworld
Digit
Kino Domowe - DVD
Kino.idg.pl
Tips & Tricks
Gamestar
IT Partner
ITpedia
Internet Standard
ZOOM
Fotografia
Android Life

  ARTYKUŁY  

ZMIANA PRACY  


Czego nie mówi pracodawca05 lipca 1999


Po pewnym czasie upór zaczął przynosić wyniki - otrzymałem kilka zaproszeń na rozmowy. Część z nich pochodziła od agencji doradztwa personalnego, gdzie musiałem odpowiedzieć na kilka standardowych pytań dotyczących doświadczenia, wypełnić formularz, czasem porozmawiać z kimś w języku angielskim. Podczas jednego z takich spotkań w agencji zaproponowano mi pracę w dziale informatyki dużej firmy kurierskiej. Warunki wstępne wydały się zadowalające, chętnie więc poszedłem na rozmowę. Rozmowa była dość zaskakująca - pytano mnie np. o to, co to jest MP3 albo co to takiego PPP i nikt nie sprawdzał mnie z zagadnień bardziej skomplikowanych, których znajomość jest niezbędna na stanowisku menedżerskim, o które się przecież ubiegałem! Największa niespodzianka czekała mnie jednak na końcu. Okazało się bowiem, że chętnie zostanę zatrudniony, ale będę odpowiadał nie za jedną, ale za trzy firmy kurierskie - oczywiście przy utrzymaniu wstępnych warunków finansowych! Wstępnie zgodziłem się na podjęcie pracy, pod warunkiem podwyższenia proponowanej na wstępie pensji o ok. 60%. Panowie po naradzie obiecali zgłosić się do mnie w ciągu kilku dni i... tyle ich widziałem.

Niezrażony udałem się na kolejne wyznaczone spotkanie, tym razem z przedstawicielami znanej firmy usługowej, prowadzącej też szkolenia użytkowników. Moje wstępne warunki zaakceptowano. Okazało się jednak, że firma chce mnie zatrudnić na zasadach podwykonawcy prowadzącego samodzielną działalność gospodarczą. Nie byłoby problemu - mam zarejestrowaną jednoosobową spółkę - gdyby nie fakt, że podane przeze mnie warunki finansowe dotyczyły pracy na etacie. Gdy poddałem pod dyskusję kwestię podwyższenia uposażenia w związku z ponoszonymi przeze mnie kosztami dodatkowymi, atmosfera wyraźnie się ochłodziła, a osoby prowadzące negocjacje poprosiły o czas do zastanowienia się. Odpowiedzi od nich nie uzyskałem do dziś.

Znaleźć naiwnego

Przykładów tak przeprowadzonych rozmów kwalifikacyjnych mógłbym podać jeszcze co najmniej kilka, jednak nie w tym rzecz. Firmy liczą na to, że nie mówiąc prawdy o warunkach pracy, uda im się złapać jakiegoś pechowca, który przychodząc do nowej firmy spalił za sobą mosty. Czasami taka taktyka kończy się powodzeniem - wielu specjalistów jest tak zaślepionych wizją nowego stanowiska i tytułu, że nie zwraca uwagi na drobiazgi, takie jak zakładany czas pracy czy rodzaj podpisywanej umowy. Taktyka ta jest jednak krótkowzroczna. Specjalista, który nie będzie zadowolony z nowego miejsca pracy, zmieni je w ciągu kilku miesięcy ze szkodą zarówno dla siebie, jak i dla firmy. Dotychczasowy pracodawca znów będzie musiał szukać nowego informatyka, zaś do specjalisty przylgnie etykietka "często zmieniającego pracę i niegodnego zaufania pracownika".

Dlatego należy zadbać o to, żeby tego typu "wpadek" było jak najmniej. Nie warto przy tym liczyć na zmianę nastawienia pracodawców - będą oni postępowali w ten sposób, dopóki będą kolejni "naiwni" gotowi do przyjęcia oferowanych przez nich warunków. Trzeba samemu zadbać o to, żeby podczas wstępnych spotkań poznać wszystkie szczegóły dotyczące pracy na nowym stanowisku. Trzeba głośno mówić zarówno o wszystkich wymaganiach pracodawcy, jak i o naszych oczekiwaniach względem nowej firmy. W rozmowie kwalifikacyjnej należy dokładnie zaznaczyć, jaki typ umowy nas interesuje, a podając kwotę, ustalić, czy jest to suma brutto "z uzusowieniem". I zgłaszać wszelkie wątpliwości względem nowego miejsca pracy. Inaczej zawsze będziemy mieli do siebie pretensję, a kolejni pracodawcy będą wykorzystywać nasze skrupuły.


Źródło: Computerworld


<<< 1 2 




LINKI SPONSOROWANE
W prenumeracie na raty jeden numer PC Worlda tylko 13,90 zł zamiast 19,90 zł! Zamów dziś »
Prenumerata MIX PC World.
Wygodne połączenie wydań papierowych i cyfrowych
Szczegóły »
Książki teleinformatyczne w najlepszej cenie! Księgarnia IDG.pl zaprasza!
Zamów kartę kredytową Banku Millennium, a otrzymasz prenumeratę PC Worlda Szczegóły »
Prenumerata PC Worlda z DVD za darmo! Sprawdź to! »

Warunki obsługi - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Regulamin - Reklama
IDG Poland SA © Copyright 2002 - 2012 IDG Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (22) 321 78 00   fax (22) 321 78 88


Więcej artykułów z działów:
wynagrodzenia
praca za granicą
Ankieta
Z jakimi oczekiwaniami wchodzisz w Nowy Rok?
myślę, że będzie gorszy od poprzedniego
mam nadzieję, że rynek się ożywi
wydaje mi się, że Nowy Rok nie jest żadnym przełomem