Jakie elementy powinien zawierać kontrakt menedżerski? Po pierwsze, należy określić strony kontraktu. Z jednej strony osobę zarządzającą, z drugiej - firmę, która angażuje menedżera. Drugim elementem jest określenie praw i obowiązków zarządzającego, a także zakresu odpowiedzialności obu stron nienależytego wywiązania się z warunków umowy. W tej części muszą się znaleźć również elementy, niezbędne w każdej umowie, tzn. przypadki, kiedy umowa zostaje rozwiązana, przypadki przedwczesnego rozwiązania i wygaśnięcia umowy. Trzecim elementem jest określenie sankcji za nienależyte wykonanie umowy.
Jakie są najczęstsze błędy popełniane przez obie strony podpisujące tego typu kontrakty? Pułapki czają się w dwóch ostatnich elementach umowy, gdzie są określane prawa i obowiązki obu stron, a także sankcje za niewywiązanie się z warunków umowy. Te prawa i obowiązki powinny być zrównoważone z obu stron. Muszą być także możliwie dokładnie skonkretyzowane. Nie mogą przy tym ograniczać się jedynie do określeń ogólnych, w myśl których "podmiot musi być zarządzany z najlepszą wiedzą", a menedżer jest "zobowiązany do dołożenia wszelkiej staranności w celu należytego prowadzenia całego przedsiębiorstwa".
Mamy tu do czynienia z gamą problemów, związanych z zabezpieczeniem interesów zarządzanej firmy. Menedżer podpisujący taką umowę musi wiedzieć, za co konkretnie jest odpowiedzialny. Musi również wiedzieć, co właściwie oznaczają dla niego zawarte w umowie sformułowania. Musi zdawać sobie sprawę z tego, że na przykład zobowiązując się do zachowania tajemnicy przedsiębiorstwa, staje się odpowiedzialny za obieg dokumentów w firmie, należytą ochronę tajemnic przez jej pracowników itd. Podpisując tego typu umowę, powinien znać strukturę przedsiębiorstwa i panujące w nim warunki. Tylko dzięki temu będzie wiedział, czy jest w stanie wypełnić warunki umowy.
Obie strony umowy muszą również zdawać sobie sprawę, że wiele pojęć potocznych, takich jak szkoda, jest w języku prawnym precyzyjnie sformułowanych, nie zawsze w sposób zgodny z ich intuicyjnym rozumieniem. Na szkodę - wg litery prawa - składają się zarówno straty poniesione przez podmiot, którym się zarządza, jak i utracone korzyści. Trzeba sobie zdawać sprawę np. z tego, że w myśl prawa strona umowy ponosi pełną odpowiedzialność materialną za poniesioną szkodę. Zgodnie z prawem odpowiada za nią całym swoim majątkiem. Jest to jednak niezwykle trudne do udowodnienia i dlatego postuluje się wprowadzenie do kontraktu kar umownych z tytułu niedopełnienia warunków umowy.
<<< 1 2