idg.plJob Universe - strona główna   KONTAKT
O NAS
REKLAMA
OFERTY PRACY
 
 
 
3
ofert pracy
0
z ostatnich
24 godzin



w ofertach pracy
w pozostałych
wynagrodzenia
artykuły
serwis prawny
profile pracodawców
praca za granicą

Newslettery

Aktualności
Poszukujący
pracy
Pracodawcy
Wersja:
html  txt
Opis list

Nasi Partnerzy

Internetowe
giełdy pracy IDG
na świecie

Kanada
Niemcy
Wielka Brytania
Stany Zjednoczone
Holandia
Nowa Zelandia
Austria
Francja
Szwecja
Norwegia
Dania
Hiszpania
Węgry
Południowa Afryka


Serwisy IDG online

IDG.pl
Computerworld
NetWorld
PC World
Ranking Produktów PCW
Business Center PCW
CEO
CIO
CFO
CSO
Macworld
Digit
Kino Domowe - DVD
Kino.idg.pl
Tips & Tricks
Gamestar
IT Partner
ITpedia
Internet Standard
ZOOM
Fotografia
Android Life

  ARTYKUŁY  

PO SZCZEBLACH KARIERY  


Szkoły wyższe pod lupą06 stycznia 2003
Na ile powszechne jest angażowanie naukowców z zagranicy?

J. K.: Liczba samodzielnych pracowników naukowych jest ograniczona i rośnie dość wolno, toteż uczelnie niepaństwowe coraz częściej sięgają po wykładowców z Ukrainy, Rosji, Czech czy Słowacji. Często są to doskonali fachowcy. Nie od dziś wiadomo że np. za granicą jest wielu świetnych matematyków, którzy chętnie nawiązaliby współpracę z polskimi uczelniami. To dobry pomysł, jednak na takich naukowcach z zagranicy nie można opierać dydaktyki.

Od kilku już lat rośnie popularność kierunków informatycznych na uczelniach.

Rośnie ona znacznie szybciej niż liczba doktorantów, którzy z czasem mieliby zająć się kształceniem studentów. Czy wobec coraz powszechniejszych problemów z kadrą naukową nie grozi nam zator?

A.Sz.: Informatyka na wyższych uczelniach to dziś wiele różnych kierunków: telekomunikacja, administracja sieciami, inżynieria oprogramowania czy informatyka ekonomiczna. Specyfika każdego z nich stawia inne wymogi dydaktyczne. Administrowania sieciami można nauczyć się na licencjacie. Na jednego wykładowcę może przypadać nawet po 90-100 studentów. Z drugiej strony specjalistów z tej dziedziny też jest dosyć dużo, więc tu problemów być nie powinno.

Natomiast nauczanie inżynierii oprogramowania i innych kierunków związanych z projektowaniem na poziomie magisterskim stawia inne wymogi. Tu na jednego pracownika nie powinno przypadać więcej niż kilkudziesięciu studentów. I tu może pojawić się wąskie gardło.

J. K.: Myślę, że dziś problemy z kadrą naukową należą do przeszłości. Sam jeszcze kilka lat temu miałem problem z doktorantami. Dziś mam po kilku doskonałych magistrantów na jedno miejsce. Sytuacja rynkowa sprawiła, że kariera naukowa stała się ponownie atrakcyjna. Oczywiście przynajmniej część z nich traktuje studia doktoranckie jako sposób na przeczekanie. Jednak wielu z nich zostanie na uczelni.

W powszechnej opinii uczelnie prywatne reprezentują niższy poziom niż szkoły państwowe. Ile w tym prawdy?

A. Sz.: Trudno tu mówić o generalnej zasadzie. Najlepsze uczelnie państwowe na pewno przewyższają poziomem nawet najlepsze uczelnie prywatne, jednak już dobre uczelnie prywatne na pewno przewyższają poziomem wiele uczelni państwowych.

Dużo zależy od tego, o jakim kierunku mówimy. Generalnie dobre uczelnie prywatne wpajają lepiej zasady współpracy z użytkownikiem i dają szersze spojrzenie na zagadnienia aplikacyjne. Uczelnie państwowe lepiej uczą podstaw oraz technicznego projektowania i implementacji systemów informatycznych.

<<< 1 2 




LINKI SPONSOROWANE
W prenumeracie na raty jeden numer PC Worlda tylko 13,90 zł zamiast 19,90 zł! Zamów dziś »
Prenumerata MIX PC World.
Wygodne połączenie wydań papierowych i cyfrowych
Szczegóły »
Książki teleinformatyczne w najlepszej cenie! Księgarnia IDG.pl zaprasza!
Zamów kartę kredytową Banku Millennium, a otrzymasz prenumeratę PC Worlda Szczegóły »
Prenumerata PC Worlda z DVD za darmo! Sprawdź to! »

Warunki obsługi - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Regulamin - Reklama
IDG Poland SA © Copyright 2002 - 2012 IDG Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (22) 321 78 00   fax (22) 321 78 88


Więcej artykułów z działów:
wynagrodzenia
praca za granicą
Ankieta
Z jakimi oczekiwaniami wchodzisz w Nowy Rok?
myślę, że będzie gorszy od poprzedniego
mam nadzieję, że rynek się ożywi
wydaje mi się, że Nowy Rok nie jest żadnym przełomem