idg.plJob Universe - strona główna   KONTAKT
O NAS
REKLAMA
OFERTY PRACY
 
 
 
3
ofert pracy
0
z ostatnich
24 godzin



w ofertach pracy
w pozostałych
wynagrodzenia
artykuły
serwis prawny
profile pracodawców
praca za granicą

Newslettery

Aktualności
Poszukujący
pracy
Pracodawcy
Wersja:
html  txt
Opis list

Nasi Partnerzy

Internetowe
giełdy pracy IDG
na świecie

Kanada
Niemcy
Wielka Brytania
Stany Zjednoczone
Holandia
Nowa Zelandia
Austria
Francja
Szwecja
Norwegia
Dania
Hiszpania
Węgry
Południowa Afryka


Serwisy IDG online

IDG.pl
Computerworld
NetWorld
PC World
Ranking Produktów PCW
Business Center PCW
CEO
CIO
CFO
CSO
Macworld
Digit
Kino Domowe - DVD
Kino.idg.pl
Tips & Tricks
Gamestar
IT Partner
ITpedia
Internet Standard
ZOOM
Fotografia
Android Life

  ARTYKUŁY  

REKRUTACJA  


Gdzie na studia IT?01 lipca 2002

Wbrew pozorom, odpowiedź na to pytanie wcale nie jest prosta, i to nie z powodu braku możliwości, lecz raczej z ich nadmiaru. A media też nie przyczyniają się do ułatwienia wyboru przyszłemu studentowi.

Stefan Tauro

Narzędzia
wersja do wydruku
wyślij do znajomego
Artykuły powiązane
  • Amatorom wstęp wzbroniony
  • Analiza zachowania lepsza niż wykrywacz kłamstw
  • Błędy, których można uniknąć
  • CV od pierwszego wejrzenia

  • Od lat przed maturami i tuż po nich zawarty w tytule dylemat stawał się dla wielu coraz bardziej istotny. Między innymi dlatego i w naszym tygodniku "Computerworld" (16/2002) ukazał specjalny dodatek (Campus Edition) pt. "Studia informatyczne 2002".

    Na podjęcie decyzji, gdzie studiować informatykę, większość przyszłych studentów miała sporo czasu. Było też sporo źródeł wiedzy, m.in. w formie informatorów, akcji promocyjnych czy za pośrednictwem Internetu. W prasie co rusz analizowano ten temat, tyle że przeważnie bez jednoznacznych wniosków końcowych dotyczących tytułowego "gdzie?"

    Z kolei w tygodnikach "Wprost" (20/2002), "Polityka" (16/2002) i "Newsweek" (12/2002) pojawiły dość obszerne rankingi, ale one też - nie negując ich merytorycznej wartości - nie doprowadzają do konkluzji umożliwiającej odpowiedź na to ważne dla przyszłych informatyków pytanie. Dlaczego nie doprowadzają?

    Bo gdy się głębiej zastanowić, takich "konkretów" nikt odpowiedzialny nie tylko nie jest w stanie opublikować - bez narażenia się na śmieszność i zarzut ignoranctwa - ale nawet sformułować. To temat na dobrą pracę magisterską, tylko nie wiem, czy... przydatną! Nie mam w tym miejscu na myśli braku ludzi, którzy mogliby ją napisać, lecz to, że zebranie wiarygodnych informacji, ich zaanalizowanie w celu ujednolicenia "formatu danych", a następnie przedstawienie w postaci syntetycznych i jednoznacznych wniosków zabrałoby pewnie jeden lub nawet dwa semestry. Tymczasem oferty szeroko rozumianych studiów informatycznych zmieniają się w podobnym tempie, więc taka "magisterka" zapewne już podczas obrony nie byłaby wystarczająco aktualna.

    Wracając do rankingów - są z pewnością głębokim źródłem wiedzy, ale raczej dobrym materiałem na raport GUS-u, niż klarowną pomocą dla maturzysty z tytułowym dylematem w głowie. Zastosowano w nich bowiem różne kryteria. Z jednej strony, to dobrze, bo mamy szerszy i bardziej obiektywny obraz, z drugiej - gorzej, bo nie ma możliwości porównania wyników końcowych, weryfikacji danych cząstkowych (m.in. wskaźników i użytych kryteriów), a waga czynników składających się na ocenę końcową też jest różna.

    Ranking "Newsweeka", oparty na wynikach ankiet uzupełnionych opiniami firm doradztwa personalnego, byłby bardzo atrakcyjny i przydatny, gdyby nie mała liczność próby (308 odpowiedzi). Daje wprawdzie pogląd ogólny, ale na tej podstawie trudno wyodrębnić jednoznaczne tendencje. Okazuje się na przykład, że w żadnej z ankietowanych firm nie ma ani jednego dyrektora absolwenta 9 na 20 (tj. z 45 procent) ocenianych politechnik i uczelni technicznych. W wypadku wydziałów technicznych (informatyki i kierunków pokrewnych: automatyki, robotyki, elektroniki, telekomunikacji) to już w ogóle dramat! Żaden z dyrektorów nie jest absolwentem aż 14 z 17 (tj. z 82 procent) uczelni w całym rankingu, a nawet w wypadku niższych tzw. stanowisk kierowniczych - jest to aż 6 z 17 (tj. z 35 procent)!

    Czyżby więc: "Informatyku! Zapomnij o władzy?". Niezupełnie, bo z kolei, jeśli dyrektor w ankietowanych firmach już był absolwentem wyższej szkoły technicznej, to w niemal 90 procentach wydziału informatyki i kierunków pokrewnych... ale tylko z dwóch (!) głównych uczelni. Więc jak to jest? Nie wiem, bo z kolei ta sama szkoła w jednym rankingu zajmuje dziesiąte miejsce, a w innym jest dopiero dwudziesta druga. Popatrzmy zresztą na tabelę.

    Najprostszy wniosek: studiujmy to, co chcemy, tam, gdzie chcemy, i bądźmy najlepsi!




    LINKI SPONSOROWANE
    W prenumeracie na raty jeden numer PC Worlda tylko 13,90 zł zamiast 19,90 zł! Zamów dziś »
    Prenumerata MIX PC World.
    Wygodne połączenie wydań papierowych i cyfrowych
    Szczegóły »
    Książki teleinformatyczne w najlepszej cenie! Księgarnia IDG.pl zaprasza!
    Zamów kartę kredytową Banku Millennium, a otrzymasz prenumeratę PC Worlda Szczegóły »
    Prenumerata PC Worlda z DVD za darmo! Sprawdź to! »

    Warunki obsługi - Polityka prywatności
    Serwis zgodny z ASME - Regulamin - Reklama
    IDG Poland SA © Copyright 2002 - 2012 IDG Poland S.A.
    04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
    tel. (22) 321 78 00   fax (22) 321 78 88


    Więcej artykułów z działów:
    wynagrodzenia
    praca za granicą
    Ankieta
    Z jakimi oczekiwaniami wchodzisz w Nowy Rok?
    myślę, że będzie gorszy od poprzedniego
    mam nadzieję, że rynek się ożywi
    wydaje mi się, że Nowy Rok nie jest żadnym przełomem